Incadea – obsługuje wiele marek?

Pół roku temu odwiedziłem jednego z dealerów samochodowych. Pod jednym dachem posiada on kilka marek, w tym jedną całkowicie niezwiązaną z pozostałymi (należącą do konkurencyjnego koncernu), której obsługą informatyczną aktualnie się zajmuję. Podczas wizyty nasunęło mi się dość ciekawe pytanie: czy system erp Incadea obsługuje tylko daną markę, czy też wszystkie pozostałe?

A może pracują oni na drugim oddzielnym systemie desygnowanym dla pozostałych marek (z którego korzysta ten konkurencyjny koncern)? Po dłuższym przemyśleniu stwierdzam, że tak naprawdę ani jedno ani drugie rozwiązanie nie jest optymalne.

Po pierwsze, obsługa wszystkich marek w systemie ERP –  Incadea wymagałaby jej integracji z systemami zewnętrznymi konkurencyjnego koncernu. To z kolei oznaczałoby konieczność przygotowania odpowiednich interfejsów, gdyż obecnie takie nie istnieją.

Z drugiej jednak strony korzystanie pod jednym dachem z dwóch oddzielnych systemów DMS (Dealer Management System) oznacza tak naprawdę podwójną pracę. Prowadzenie księgowości w dwóch oddzielnych systemach oraz dwie, często duplikujące się bazy klientów i dostawców. Takie rozwiązanie oczywiście nie wchodziłoby w grę gdyby dealer był tylko jeden.

Prawda leży, jak zawsze, gdzieś po środku. Nie jestem wtajemniczony na tyle żeby znać wszystkie tajniki pracy tej firmy jeśli chodzi o pozostałe, nieobsługiwane przeze mnie marki. Wiem jednak, że księgowość oraz zarządzanie magazynem tych, nazwijmy to, zewnętrznych marek prowadzone są w systemie Incadea.

Natomiast obsługa serwisu często wymaga komunikacji z systemami zewnętrznymi, np. z urządzeniem sczytującym aktualne dane z komputera pojazdu. W takim przypadku wprowadza się je w oprogramowaniu DMS (wykorzystywanym standardowo przez konkurencyjny koncern), który jako jedyny jest w stanie komunikować się z systemami zewnętrznymi. Zaksięgowane dokumenty są następnie przenoszone – niestety ręcznie – do Incadea.

Oczywiście integracja w sytuacjach, gdzie jeden dealer prowadzi sprzedaż kilku niezwiązanych ze sobą marek możliwa jest w dużo bardziej rozbudowanym stopniu. Szczególnie w powstającej właśnie nowej wersji systemu erp Incadea, nazwanej myengine. Ale to już temat na kolejny artykuł…